Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Lato i Jesień z maszyną...

Lato i Jesień z maszyną...

Dziś będzie mało tekstu a dużo zdjęć. Dlaczego? Otóż postanowiłam pokazać Wam co ostatnio powstało. Dużo czasu nie miałam na szycie, w związku z tym, że maluch pełza po mieszkaniu i jak odkurzacz wszystko podnosi. Trzeba mieć oczy wokoło głowy. No ale wracając do szycia, sami zobaczcie co mam.
A ile jeszcze pomysłów w głowie to wiem chyba tylko ja. Szyję dużo, w końcu muszę ćwiczyć warsztat.
Czekam na wszelkie uwagi i te złe i te dobre. A może macie jakieś pomysły co bym mogła jeszcze stworzyć?
1. Czapki dla dzieciaczków. Dresówka ocieplona polarem Minky.


Dla dzieci

Dla dzieci

Polubiłam szyć, nawet bardzo. Dużą radość sprawia mi kiedy moje dzieci uśmiechnięte noszą to co dla nich przygotuję. Uwielbiam widzieć uśmiech na twarzy przyjaciół, dla których uszyję coś fajnego.

Jeden mały kawaler zaśpiewał nawet dla mnie piosenkę w podziękowaniu za piżamkę, którą mu uszyłam z okazji urodzin. Na najbliższe też planuję coś mu uszyć, w końcu radość dzieci ta szczera jest najlepszym uwiecznieniem mojej pracy.

Małe pieski dwa...

Małe pieski dwa...

...Chciały przejść przez rzeczkę...

Shazza kto nie zna jej piosenki? No właśnie chyba każdy zna ;)

Dlaczego akurat ta? No wiecie, to jest pierwsza piosenka jaka przychodzi mi na myśl jak widzę nowe bluzy moich dzieci. Zakupiłam nowe materiały i czaję się na kolejne, to już uzależnienie... Nawet nie chcę myśleć co mąż powie jak kupie następne...

No ale wracając do tych piesków, kupiłam śliczną dresówkę na pentelce szara z wzorem piesków. No sami patrzcie jaka cudna.


Tydzień szycia dzieciom - dzień 1 i 2

Tydzień szycia dzieciom - dzień 1 i 2

Kochani ostatnio wypatrzyłam akcję "tydzień szycia dzieciom". Pomyślałam "coś dla mnie" w końcu moje dzieci to moje szczęście i ich radość jest dla mnie motywacją do działania... 

Postanowiłam więc, że swój udział rozpocznę w poniedziałek.  No i zaczęłam od uszycia spodenek dla najmłodszego. Miałam kiedyś uszytą bluzeczkę z dzianiny w dinosy dla Gugusia, jednak mąż stwierdził że jest taka dziewczęca i dla niego kompletnie nie pasuje...

Wiem też, że jest akcja szycie dla mam, no cóż może i do tego się zabiorę... w końcu plan mam, materiał czeka wizja też już jest. No ale póki co zobaczcie co uszyłam... 
Nowe nadeszło

Nowe nadeszło

Dawno nie pokazywałam Wam tutaj moich dzieł... Takie moje inspiracje, moje szycie, staram się próbuje i pruje... Aż przychodzi moment, że mąż mówi "jestem z Ciebie dumny"
Ufff czyli jednak się udało, jednak się nadaje.

Najbardziej uwielbiam zaglądać na EtiBlog -  TU . Ich tutoriale są rewelacyjne, takie w sam raz dla początkujących. W końcu szycie na prawdę nie jest trudne, wystarczy chcieć. Ja chcę, to mnie rozluźnia i relaksuje.

Jako, że ostatnio mam dużo odpoczywać i nie denerwować się to szyłam tylko gdy czułam się wystarczająco dobrze. Ten rosnący brzuchol nie daje mi  usiąść bliżej maszyny, ale bynajmniej uszyłam to co chciałam...

No i zdradzić Wam mogę, że trzy z uszytych ostatnio rzeczy to będą nagrody w zbliżającym się konkursie, który organizuję przy współpracy z trzema rewelacyjnymi Mamami: Mama Oskarka, Wesołe Smyki, Flusiowa Rodzinka. Już dziś zapraszam do polubienia każdej z nas. Nagrody będą świąteczne i nie tylko. Oczekujcie nowych wiadomości na naszych FB a tu na blogu już 20 listopada opiszę Wam wszystko dokładnie ;)

Konkurs ruszamy do przodu...

Konkurs ruszamy do przodu...

Jak obiecałam tak robię. Moi drodzy dziękuję za tak liczne ostatnio odwiedziny.
Mam nadzieję, ze zostaniecie u mnie na dłużej.

Póki co przedstawiam obiecaną zabawę.

Kto jeszcze nie polubił to do dzieła, im nas więcej tym lepiej. Nagroda zostanie wylosowana. Zasady konkursu proste;)

Wystarczy polubić nasz Fanpage, udostępnić grafikę konkursową. Jak ktoś zechce zaprosić znajomych będzie mi miło. A także odpowiedzieć na bardzo proste pytanie ;) Za co lubicie jesień? Ja za wiele i miło mi będzie bliżej Was poznać dzięki temu.

Nagrody mojego dzieła. Do wyboru rękawica kuchenna dla rodzica, dla dziecka czapka, no i neutralnie podusia.

A może macie inny pomysł? Z chęcią to przedyskutuje ;)


Kochani bawimy się na Facebooku,więc zapraszam do polubienia profilu. Grafika do udostępnienia TU
Pozdrawiam i zapraszam do zabawy.
Zdobycze + nowe uszytki

Zdobycze + nowe uszytki

Plany wielkie, plany małe... już o tym było a teraz pochwalę się jakie tkaniny trafiły w moje amatorskie dłonie.

Ciągle się uczę, chcę to rozwijać, chcę szyć dla siebie, dla dzieci, dla innych. Może kiedyś się uda bardziej profesjonalnie, ale jedno wiem - wszystko w swoim czasie.


Poniżej zasypię Was zdjęciami, tkaniny są piękniejsze na żywo.


Sukienka z dzianiny...

Sukienka z dzianiny...

... podejście pierwsze.
Oj długo się zbierałam, żeby coś naskrobać. Zastanawiałam się czy te moje wyczyny z maszyna warte sa uwiecznienia? Cóż jakby nie wyszło podzielę się z Wami. Tkanina to cienka rozściagliwa dzianina w kolorze granatu. Kupiona na Allegro za grosze. W sam raz na poczatki z maszyna. Skroiłam trochę za duża ale ostatecznie po dodaniu zaszewek wyszła fajna(taka mam nadzieję) luźna z szeroka góra sukienka. Miałam niebieska bluzkę w białe groszki. Zrobiłam więc kieszenie i lamówki przy rękawach i dekoldzie. No i jak na pierwszy raz jestem z siebie zadowolona, chociaż czekam na sugestie;-) 
Sukienka trafiła do koleżanki. Na mnie przyduża za to Aga wyglada oszałamiajaco.
Copyright © 2016 GUGUSIOWO , Blogger