Oceanic S.A. Ambasadorka - testów ciąg dalszy
Witam Was.
Dziś postanowiłam opisać Wam moje kolejne doświadczenie z produktami Oillan. Jak pisałam w pierwszym poście z tej serii otrzymałam 3 próbki BALSAMU INTENSYWNIE NATŁUSZCZAJĄCEGO oraz MULTI-LIPIDOWEGO KREMU DO TWARZY. Jako, że balsam już sprawdzony i zatwierdzony zabrałam się za testy kremu do twarzy. Powiem szczerze, dawno nie miałam tak przyjemnego kremu w użyciu. Nie dość, że wystarczy niewielka ilość do rozprowadzenia go na całej twarzy to jeszcze jest bardzo delikatny i idealny do cery suchej i wymagającej regeneracji.
Dziś postanowiłam opisać Wam moje kolejne doświadczenie z produktami Oillan. Jak pisałam w pierwszym poście z tej serii otrzymałam 3 próbki BALSAMU INTENSYWNIE NATŁUSZCZAJĄCEGO oraz MULTI-LIPIDOWEGO KREMU DO TWARZY. Jako, że balsam już sprawdzony i zatwierdzony zabrałam się za testy kremu do twarzy. Powiem szczerze, dawno nie miałam tak przyjemnego kremu w użyciu. Nie dość, że wystarczy niewielka ilość do rozprowadzenia go na całej twarzy to jeszcze jest bardzo delikatny i idealny do cery suchej i wymagającej regeneracji.
Odkrywanie pasji
Robienie zdjęć odpręża, relaksuje daje możliwość powrotu do tych pięknych chwil, które przeminęły.
Och od kiedy mam lepszy aparat, może nie jest z najwyższej półki, ale jest mój własny i niepowtarzalny, to zdjęcia stanowią dla mnie jeszcze ważniejsze miejsce. Co rusz przeglądam co zrobiłam zastanawiam się czy potrafiłabym zrobić lepsze i wiem jedno "im więcej tym lepiej". W końcu warsztat trzeba ciągle rozwijać. Oczywiście najwięcej zdjęć ma moje największe szczęście Guguś. A już nie długo, za jakiś czas będzie tych szczęść aż dwoje. Już wiem, że zdjęć im brakować nie będzie, będą mieli co wspominać. Muszę jednak pamiętać by na zdjęciach prócz nich byli też inni, by uchwycić to co najpiękniejsze i najważniejsze. Poniższe ujęcia zrobione w Parku Wrocławskim w Lubinie.
TOP 10
...strojów kąpielowych dla chłopców. Mój Guguś to żywy młody człowiek, uwielbia wodę, tę pod prysznicem ale również tę z kałuży czy też basenu. Niestety uwielbia on równie bardzo uskutecznianie negliżu. Na golaska mógłby biegać cały dzień nie patrząc na innych. Wie oczywiście, że przy gościach musi być ubrany no bo inaczej nie wypada. Jednak basen i kąpanko to już inna historia. Dlatego postanowiłam poszukać idealnych kąpielówek, w których z chęcią będzie się kąpać i nie będzie ich zdejmował. Oby się udało. A w poszukiwaniach oczywiście pomagał najbardziej zainteresowany. Niemal 3 latek wskazał, które kolory i wzory najbardziej mu się podobają. Czy by takie ubrał? No to już musiałabym sprawdzić.
Już niedługo ruszam na podboje sklepów w poszukiwaniu jednych z wymienionych bądź innych co skradną serce młodego. Woda w basenie się grzeje, pogoda zapowiada się cudowna więc czas rozpocząć sezon kąpielowy.
OCEANIC S.A. - Ambasadorka
Na początku czerwca zawitała do mnie przemiła koperta. W środku znalazłam próbki produktów Oceanic.
Wszystko dzięki uprzejmości Oillan, której to firmy zostałam Ambasadorką. Wystarczyło wypełnić formularz na ich stronie ---> Klik .
Wszystko dzięki uprzejmości Oillan, której to firmy zostałam Ambasadorką. Wystarczyło wypełnić formularz na ich stronie ---> Klik .
VANISH - czysta nagroda
Jakiś czas temu dokładnie w kwietniu VANISH przy współpracy z z pięcioma blogami :
Wszystkie cudowne, opowiadające o życiu, rodzicielstwie, fotografii, dzieciach. Każda blogująca mama ma swój pomysł na życie i wychowanie, na blogowanie.
W pierwszej turze konkursy udział wzięłam na kilku blogach, jednak to u Ani z Dziecięcych Klimatów miałam możliwość wygrania.
Zadanie polegało na wymyśleniu pomysłu na uporczywą plamę z jagód. W każdym tygodniu inna plama. Link do stony konkursowej na blogu Dziecięce Klimaty tu ---> Klik
Zaczęłam główkować aż ostatecznie dałam przepis, który sama kiedyś zastosowałam i wypalił.
"Po pierwsze jeśli plama jest mała to zamoczyć w ciepłej wodzie zabrudzony kawałek tkaniny i tutaj albo wacikiem namoczonym w occie, albo nakładamy pastę wykonaną z produktu vanish jeśli takowy mamy w domu. Następnie niech to sobie chwilę poleży i możemy wyprać zgodnie z przeznaczeniem dodając do prania Vanish - płyn, proszek lub ja ostatnio korzystałam z proszku do prania, który ma właśnie dodawany Vanish.
Jeśli plama dużo, to w zasadzie to samo, ale można zamoczyć już całe ubranie i ewentualnie wypłukać/wymoczyć w wodzie z octem. A koniec tak samo wyprać i wysuszyć."


