Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIFESTYLE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIFESTYLE. Pokaż wszystkie posty
FEMMELUXE - wygoda przede wszystkim.

FEMMELUXE - wygoda przede wszystkim.

Od dłuższego czasu polubiłam się z firmą FemmeLuxe. Na ich stronie można znaleźć duży wybór ubrań na każdą okazję. Przyznam się, że dawno nie miałam takiego problemu co wybrać, ponieważ dużo rzeczy mi się podobało. Od wiosennych dresów, po komplety i seksowne body. Wybór jest naprawdę spory i zachęcam Was chociaż do przeglądnięcia poszczególnych działów. Zacznijmy od sportowych zestawów, które znajdziecie pod hasłem: Knitted Loungewear, Ribbed Loungewear, Ladies Loungewear czy też Knitted Co-Ord. Na wiosenny out fit proponujemy różowe joggersy: Pink Joggers , czy też czarne body : Black Bodysuit

Jak wspomniałam miałam wyzwanie żeby wybrać coś idealnego na wiosnę, a ponieważ uwielbiam wygodę i kiedy jest mi ciepło zdecydowałam się na luźny sweter , zestaw sweter i spódnica oraz dres Maria, który już mam ale bordowy. Jest to wyjątkowo udany zestaw i całe zamówienie przypadło mi do gustu, a wybrane ubrania na pewno będę często nosić. 


Jeśli chodzi o poszczególne elementy przesyłki, to zacznę od beżowego swetra w grube prążki. Na modelce jest ewidentnie dłuższy, u mnie sięga do połowy pośladków ale w niczym mi to nie przeszkadza. Gdybym się zdecydowała na większy rozmiar, pewnie też byłby dłuższy, ale wybrałam 6/8 co za tym idzie, jest ciut krótszy i opięty. Po bokach mamy rozcięcia, dzięki którym sweter zyskuje dodatkowe punkty. Nawet mojej mamie przypadł do gustu i chętnie zamówię jej taki, jednak nieco większy. Jest to mój drugi sweterek z FemmeLuxe, pierwszy to biała sukienka z golfem, która spokojnie do spodni nosiłam zimą jak dłuższy sweter. Póki co lubię go ubierać do jeansów kiedy gdzieś się spieszę , albo gdy jest chłodniej i potrzebuję się dogrzać. 





Zestaw Maria – kolor NAVY, to mój drugi wybór, tak samo udany. Jeden taki zestaw już mam, więcej znajdziecie klikając w link: https://www.gugusiowo.com.pl/2020/06/femmeluxe-moda-dla-kazdej-kobiety.html Co mogę o nim powiedzieć? Jest oczywiście wygodny, miły w dotyku i  przewiewny, co wiosną i latem będzie miało swoje korzyści. Bluzę spokojnie można łączyć z innymi ubraniami, czy to spodniami czy spódnicami. Bardziej przypomina sweterek niż bluzę dresową. Tylko ściągacze o tym przypominają.  Podobnie spodnie będą idealne na wiosenny wypad na spacer czy też rower z dzieciakami. Niewielkie kieszenie do których można schować kilka drobnych na lody nie wyróżniają się specjalnie w całości.  Dla mnie wygoda jest bardzo ważna, a ten zestaw spełnia wszystkie moje wymagania, dlatego z czystym sumieniem mogę Wam go polecić.  Zwłaszcza, że mamy do wyboru kilka kolorów. Uwielbiam spędzać w nim leniwe niedziele z kubkiem gorącej czekolady i książką w ręku. 





Ostatnia rzecz  z mojego zamówienia to uroczy zestaw spódnicy tuby i krótkiego sweterka. Obie rzeczy wykonane są z tej samej swetrowej dzianiny, z grubym splotem wyglądającym jak warkocz. Spódnica ma dodatkowo w pasie gumkę, jest rozciągliwa i bardzo wygodna. Zestaw jest idealny na tą pogodę, kiedy za oknem słońce świeci ale jeszcze nie jest idealnie ciepło. Sweterek przy dekolcie , rękawach i dole zakończony jest ściągaczem. Jest luźny i sięga do wysokości poniżej pępka, dzięki temu można ukryć nieco niedoskonałości. Spódnica natomiast ma idealna długość jak dla mnie, sięga za kolana, ładnie opina pośladki i czuję się w niej dobrze, a to jest ważne. Sam zestaw przypadł mi do gust od początku, ze względu na wzór dzianiny. Kiedyś dawno, będąc nastolatką miałam taki komplet, robiony na drutach przez sąsiadkę. Był to mój ulubiony zestaw, co prawda różnią się bardzo. Ten jest jasny i stonowany, tamten był kolorowy i bardziej pstrokaty. Ale liczą się wspomnienia, a te skusiły mnie na zestaw Bess. Jego jakość  jest naprawdę dobra, mam nadzieję, że po dłuższym noszeniu nie zmienię zdania. https://femmeluxe.co.uk/stone-cable-knit-midi-skirt-co-ord-bess

Więcej znajdziecie klikając w poszczególne zdjęcia, lub poniższe działy : Knitted LoungewearRibbed Loungewear, Ladies Loungewear Knitted Co-OrdPink Joggers , Black Bodysuit.

 

"I have become fond of FemmeLuxe for a long time. On their website you can find a large selection of clothes for all occasions. I must admit that I haven't had a problem with what to choose for a long time, because I liked a lot of things. From spring tracksuits to sets and sexy bodysuits. The choice is really big and I encourage you to at least look at the individual departments. Let's start with sports sets, which you can find under the slogan: Knitted Loungewear Ribbed Loungewear Ladies Loungewear  or Knitted Co-Ord. For a spring out fit, we recommend pink joggers: Pink Joggers, or black bodysuits: Black Bodysuit. As I mentioned, I had a challenge to choose something perfect for spring, and because I love comfort and when I'm warm I decided to go for a loose sweater, a sweater and skirt set and a Maria tracksuit, which I already have, but maroon. It is an extremely successful set and I liked the whole order, and I will definitely wear the selected clothes often.

As for the individual elements of the package, I will start with a beige sweater with thick stripes. On the model it is evidently longer, in my case it reaches the middle of my buttocks, but it does not bother me at all. If I had opted for a larger size, it would probably have been longer as well, but I chose 6/8, therefore, it is a bit shorter and tighter. There are slits on the sides, thanks to which the sweater gains additional points. Even my mother liked it and I will gladly order her one, but a bit larger. This is my second sweater from FemmeLuxe, the first is a white turtleneck dress, which I easily wore with my pants in winter like a longer sweater. For now, I like to wear it with jeans when I'm in a hurry, or when it's colder and I need to warm up.

Maria set - NAVY color is my second choice, just as successful. I already have one such set, you can find more by clicking on the link: https://www.gugusiowo.com.pl/2020/06/femmeluxe-moda-dla-kazdej-kobiety.html What can I say about it? Of course, it is comfortable, pleasant to the touch and airy, which will have its benefits in spring and summer. The sweatshirt can be easily combined with other clothes, be it trousers or skirts. It looks more like a sweater than a sweatshirt. Only the pullers remind you of that. Similarly, pants will be perfect for a spring walk or a bicycle with kids. Small pockets where you can hide a few small ones for ice cream do not stand out in full. For me, convenience is very important, and this set meets all my requirements, so I can recommend it to you with a clear conscience. Especially since we have several colors to choose from. I love spending lazy Sundays there with a cup of hot chocolate and a book in my hand.

The last thing on my order is a cute set of tube skirt and short sweater. Both are made of the same sweater knit, with a thick weave that looks like a braid. The skirt has an elastic band at the waist, it is stretchy and very comfortable. The set is perfect for weather when the sun is shining outside the window but it is not perfectly warm yet. The sweater at the neckline, sleeves and bottom is finished with a welt. It is loose and reaches the height below the navel, so you can hide some imperfections. The skirt, on the other hand, is the perfect length for me, it reaches below the knees, fits nicely around the buttocks and I feel good in it, and this is important. I liked the set itself from the beginning, due to the knitted pattern. Once upon a time, when I was a teenager, I had such a set, knitted by my neighbor. It was my favorite set, admittedly they are very different. This one is bright and subdued, the other one was colorful and more motley. But memories count, and these tempted me with the Bess set. Its quality is really good, I hope I won't change my mind after wearing it for a long time. " 

"Zemsta ze skutkiem śmiertelnym" Katarzyna Gacek - recenzja.

"Zemsta ze skutkiem śmiertelnym" Katarzyna Gacek - recenzja.

Napisanie tej recenzji zajęło mi niemal tyle samo czasu, co oczekiwanie na samą książkę. Dość długo kazała na siebie czekać, ale było warto. Powtarzam to często, ale uwielbiam kryminały. Lubię kiedy akcja jest wartka i nie ciągnie się jak przysłowiowe flaki z olejem. Tutaj mamy ciekawe pokierowanie tematem, tak aby trzymało w napięciu niemal do końca.
Parę słów o autorce, które od razu sprawiły, że chciałam książkę czytać i po prostu czułam, że będzie dobra.
Katarzyna Gacek - pisarka i autorka scenariuszy, z wykształcenia psycholog. Wraz z Agnieszką Szczepańską napisała powieści kryminalne: Zabójczy spadek uczuć, Zielony trabant, Dogrywka oraz Mag  i diabeł, Wisielec i księżyc, Moc i cesarzowa. Autorka scenariuszy między innymi do seriali Anna Maria Wesołowska, Przeznaczenie oraz Unia serc. Współautorka scenariusza filmu Za niebieskimi drzwiami. Z Markiem Kamińskim napisała przygodową książkę dla dzieci Marek i czaszka jaguara. Autorka bestsellerowego kryminału W jak morderstwo oraz cyklu powieści dla dzieci Supercepcja. Mieszka pod Warszawą, ma troje dzieci, trzy koty i dwa psy.

 "Zemsta ze skutkiem śmiertelnym" jest niejako kontynuacją książki "W jak morderstwo". 

Magda, bohaterka W jak morderstwo, właśnie rozstała się z mężem i próbuje się odnaleźć w tej nowej, trudnej sytuacji. Pewnego dnia na jej oczach ginie kobieta, potrącona przez rozpędzony samochód. Kierowca ucieka z miejsca wypadku. Tego samego dnia w miasteczku zostaje porwane dziecko. Czy te dwie historie coś łączy? Magda rozpoczyna prywatne śledztwo, podczas którego nie tylko będzie musiała poradzić z bezwzględnymi bandytami, ale i z policją, dla której amatorskie działania Magdy to poważny kłopot organizacyjny oraz wizerunkowy. Czy porywaczom chodzi tylko o pieniądze? Czy Magdzie uda się ocalić życie dziecka? Oraz czy u boku Magdy pojawi się jakiś nowy mężczyzna? Tego wszystkiego dowiemy się w kolejnym tomie kryminalnych przygód sympatycznej i wścibskiej pani weterynarz.

Tak na prawdę opis książki zawiera wszystko to co powinniśmy wiedzieć zanim zasiądziemy do czytania. Autorka ma bardzo lekkie pióro, potrafi budować napięcie i dozować je nam aby w trakcie czytania nic nie było do końca pewne. Jedno jest pewne, jak już zaczniemy czytać będzie kłopot żeby się oderwać chociażby na chwilę. Lektura jest wciągająca, a perypetie pani weterynarz są zarówno zabawne, jak i niebezpieczne, a do tego bardzo wciągające. Nie znajdziemy tu zbędnych opisów postaci czy miejsc, które zaburzą nam proces czytania. Możemy być jednak pewni, że czeka nas przygoda pełna emocji i akcji. 

Jak dla mnie "Zemsta ze skutkiem śmiertelnym" spokojnie mogłaby zamienić się w film lub serial, który chętnie bym obejrzała. Na chwilę obecną mogę śmiało polecić ją do przeczytania. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Oficynka.

 

Femme Luxe - loungewear.

Femme Luxe - loungewear.


Okres przedświąteczny jest zawsze bardziej gorący, nawet jeśli za oknem śnieg i mróz. Jednak w tym czasie więcej czasu spędzam w domu, gotując i sprzątając i oczywiście szykując dom na Święta, które uwielbiam. Niestety z roku na rok ten pęd świata sprawia, że jakoś tak mniej czasu im poświęcam, ale chyba pora na zmiany. Podobnie czas na zmiany w mojej garderobie, po ostatnich porządkach zostało mi niewiele ciuchów na spędzanie tych chwil w domu. Dlatego, postawiłam ponownie na sklep Femmeluxe.co.uk, w którym znajdziemy ubrania na wiele okazji. Wybór codziennych i wygodnych ubrań jest tam wielki, co za tym idzie trudno się zdecydować na tylko jedną rzecz. Nie dość, że modeli zarówno LOUNGEWEAR , LOUNGEWEAR SET i LOUNGE SET jest dużo to jeszcze ta kolorystyka. Pastelowe, ciemne i intensywne, po prostu każdy znajdzie coś fajnego.  Ponieważ sukienek na razie mam dość, szczególne zainteresowanie zwróciłam w stronę zestawów idealnych na świąteczne przygotowania, skoro ma być wygodnie to głównie tym się sugerowałam przeglądając powyższe działy. 
Zestaw, który wybrałam zawiera wygodne spodnie, bardziej leginsy i bluzeczkę z długim rękawem.  Tym razem wybrała jasny kolor - pastelowy róż, który w rzeczywistości wchodzi lekko w łososiowy. Urocze w bluzeczce jest rozcięcie z obu boków poniżej pasa oraz przy rękawach. Dzięki temu bluzeczka jest lekka, delikatna i przewiewna. Dodatkowo mamy pasek, którym możemy podkreślić talię. Materiał jest miły w dotyku i wygodny w noszeniu, jego faktura jest dość ciekawa, ponieważ ma podłużne prążki. To drugi zestaw z tej dzianiny i powiem wam, że jest super. Co prawda nie jestem przekonana do tego jasnego koloru ale zależało mi na rozjaśnieniu mojej szafy. No i w ostatecznym rozrachunku nie wyszło źle, wręcz przeciwnie wygoda i możliwość mieszania ubrań z innymi częściami ma swoje plusy. 







Jeśli mój wybór Wam się spodobał to zapraszam na stronę Femmeluxe.co.uk oraz na stronę produktu Femmeluxe.
A jeśli szukacie czegoś to zerknijcie na dział LOUNGEWEAR , LOUNGEWEAR SET i LOUNGE SET. Tam macie jeszcze większy wybór podobnych zestawów.

Na koniec pokażę wam co jeszcze wybrałam. Jest to bezrękawnik w pepitkę. Materiał to typowy sweterek, bardzo miły w dotyku i wygodny w noszeniu. Niestety z tego wyboru zachwycona byłam tylko ja, mąż uznał to za klasyczny babciny sweterek. Ale myślę, że na zimowe wieczory będzie fajnie otulał. Dlatego zostawiam go sobie, chociażby po to by ogrzewać plecy gdy będzie zimno. Tym razem zdjęcia tylko na wieszaku. Postaram się jednak coś w najbliższym czasie Wam uzupełnić jak wygląda na sylwetce. 

Jak Wam się podobają dzisiejsze wybory? Mogą być? 


The pre-holiday season is always hotter, even if it's snow and frost outside. However, during this time, I spend more time at home cooking and cleaning, and of course preparing the house for the holidays that I love. Unfortunately, from year to year, this rush of the world means that I spend less time on them, but I think it's time for a change. Similarly, it's time for changes in my wardrobe, after the last cleanings I have few clothes left to spend these moments at home. Therefore, I bet again on the Femmeluxe.co.uk store, where we can find clothes for many occasions. The choice of everyday and comfortable clothes is great there, so it is difficult to decide on just one thing. Not only there are many models of both LOUNGEWEAR, LOUNGEWEAR SET and LOUNGE SET, but also this color scheme. Pastel, dark and intense, everyone will find something cool. Since I have had enough of the dresses for now, I turned my special interest towards the sets perfect for Christmas preparations, if it is supposed to be comfortable, this was my suggestion when browsing the above sections.
The set I chose includes comfortable pants, more leggings and a long-sleeved blouse. This time, she chose a bright color - pastel pink, which actually goes slightly salmon pink. Charming in the blouse is the slit on both sides below the waist and at the sleeves. Thanks to this, the blouse is light, delicate and airy. In addition, we have a belt that can emphasize the waist. The material is pleasant to the touch and comfortable to wear, its texture is quite interesting because it has long stripes. This is the second set of this knitted fabric and I will tell you that it is great. It is true that I am not convinced of this bright color, but I wanted to brighten my wardrobe. And in the end, it didn't turn out badly, on the contrary, the convenience and the ability to mix clothes with other parts has its advantages.

If you like my selection, please visit the Femmeluxe.co.uk website and the Femmeluxe product page.
And if you are looking for something, check out the LOUNGEWEAR, LOUNGEWEAR SET and LOUNGE SET sections. There you have an even larger selection of similar sets.
If you like my selection, please visit the Femmeluxe.co.uk website and the Femmeluxe product page.
And if you are looking for something, check out the LOUNGEWEAR, LOUNGEWEAR SET and LOUNGE SET sections. There you have an even larger selection of similar sets.

Finally, I'll show you what else I chose. It is a houndstooth vest. The material is a typical sweater, very pleasant to the touch and comfortable to wear. Unfortunately, only I was delighted with this choice, my husband considered it a classic grandma's sweater. But I think that on winter evenings it will be a nice wrap. That's why I leave it for myself, if only to warm my back when it's cold. This time photos only on the hanger. However, I will try to complete something for you in the near future, how it looks on the figure.

How do you like today's elections? May be?
"Skąd jest Pola?" Magdalena Zarębska - recenzja

"Skąd jest Pola?" Magdalena Zarębska - recenzja

Kolejna propozycja z książek dla dzieci, która idealnie nada się na prezent pod choinkę, to równie ciekawa propozycja Magdaleny Zarębskiej "Skąd jest Pola?". Książki to zawsze dobry pomysł na upominek, a jeśli jeszcze niosą ze sobą pozytywne przesłanie i opisują "problemy" to tym bardziej są warte ich zakupu. Jest to kolejna bardzo pouczająca pozycja, którą bardzo polubiłam i chętnie do niej wrócę.  Zanim napiszę wam więcej zerknijmy na opis z okładki, który od razu zachęca nas do czytania.

Czy Pola zadomowi się w nowym miejscu? Czy zajmują się artyści? I co to znaczy "być stąd"? W spokojnym Brzegu nagłe poruszenie: Julek i Martyna zastanawiają się, kim jest dziewczynka, która zamieszkała obok. Dlaczego nie reaguje na zaczepki i nie chce wyjść na podwórko? Wkrótce nadchodzi rok szkolny i Pola musi się zmierzyć z zainteresowanie, które wzbudza. Postanawia, że z nikim się nie zaprzyjaźni, ale Julek ma wobec niej inne plany. Jego pies, Mazgaj, również... Lęk do pokonania i radość z odkrywania sztuki. Przyszywana rodzina i nie taka straszna zmiana. Wspaniała opowieść o przyjaźni, tolerancji oraz poznawaniu innych i ... siebie!

Podobnie do poprzedniej książki dla dzieci, którą Wam opisałam, ta również dotyczy przeprowadzki i "problemów" z nią związanych. Pola razem z mamą artystką, przeprowadza się do Brzegu gdzie początkowo czuje się odmienna, odosobniona i nielubiana. Dopiero chłopiec z kamienicy na przeciwko niej staje się jej przyjacielem, choć Pola wcale nie planuje się z kimś zaprzyjaźnić. Emocje z tym związane to tylko część podjętego tematu w tej pozycji. Pola bowiem dla innych jest zagadką, tajemniczą i egzotyczną osóbką, która zaciekawiła nie jedną osobę. Autorka podjęła bardzo ważny temat - tolerancji i inności, który ostatnio mój 9 letni syn miał na lekcjach, więc idealnie ta książka nam się w to wpasowała. Tolerancja, przyjaźń i poznawanie siebie i innych to bardzo ważne pojęcia dla dzieci, które powinny się z nim zmierzyć od najmłodszych lat. Ale to byłby temat na oddzielny post.  Jest to kolejna pozycja z literatury dziecięcej, którą gorąco polecam dzieciom w wieku przedszkolnym i szkolnym. Książka od początku do końca jest ciekawa i poruszająca. Napisana językiem, który nawet dzieci zrozumieją, ale w końcu takie powinny być książki dla dzieci. Gorąco was zachęcam, żeby po nią sięgnąć. Zwłaszcza, że całość wspaniale dopełniona została kolorowymi ilustracjami, wykonanymi przez Elżbietę Moyski. Będzie świetnym prezentem chociażby pod choinkę dla młodych maniaków literatury.



 Dziękuję Wydawnictwu Skrzat za egzemplarz recenzencki. Książkę "Skąd jest Pola?" kupicie na ich stronie. 

"Na tropie złodzieja psów" Justyna Balcewicz - recenzja.

"Na tropie złodzieja psów" Justyna Balcewicz - recenzja.

Jeśli jeszcze nie macie prezentu dla dziecka czy to swojego, czy "cudzego" to mam dla was dzisiaj jedną z wielu propozycji. Mianowicie książkę, która zawsze jest dobrym prezentem, zwłaszcza dla dzieci. Należę do tych osób, którym literatura dziecięca nie jest obojętna i chętnie czytam swoim dzieciom. W końcu świat możemy poznawać również dzięki opowieściom zawartym w książkach.  Osobiście uwielbiam te pozycje, które dają nam do myślenia, które rozprawiają się z problemami i emocjami. Czasem pomagają mi wytłumaczyć chłopcom co się dzieje w ich głowach, czy też otoczeniu. Wracając do mojej propozycji dla was, to jest to przepięknie wydana książka autorstwa Justyny Balcewicz pt. "Na tropie złodzieja psów", z uroczymi ilustracjami wykonanymi przez Katarzynę Kołodziej. Książka wydana została przez Wydawnictwo Skrzat i jest niezwykle urocza. Nawet starszy syn stwierdził, że chętnie ją przeczyta, a jak powiedział tak zrobił. 

Opis z okładki zachęca do czytania, sami zobaczcie:

KORNEL MA JEDENAŚCIE LAT, wielkie okulary, łatkę kujona i ... największego na świecie psa. BRZYDAL, OLBRZYMI MASTIF angielski, to jego najlepszy przyjaciel. Zwłaszcza teraz, gdy po przeprowadzce chłopak musi zaczynać wszystko od nowa. ALE PEWNEGO DNIA WIERNY PRZYJACIEL ZNIKA. Zwykła ucieczka? Tak sądzi policja, tylko skąd wziął się podejrzany kawałek kiełbasy? Kornel nie może tego tak zostawić. Na szczęście znajduje sojuszników. Popularną cheerleaderkę Julię, pochodzącą z artystycznej rodziny Delę i misiowatego doktora Zwierza. Czy z ich pomocą uda się odzyskać Brzydala? DOŁĄCZ DO KLUBU OBROŃCÓW CZWORONOGÓW I ROZWIĄŻ ZAGADKĘ PSICH ZAGINIĘĆ!

Książka wciągnęła nas od samego początku, nas bo czytałam ją oczywiście moim chłopakom. Historia jakich na świecie jest wiele. Rodzice się rozwodzą, dziecko z mamą przenosi się do innej miejscowości, przez co trzeba zmienić szkołę. Tam poznaje nowe dzieci, zawiązuje nowe znajomości, które nie zawsze są dobre. Tak właśnie się rozpoczyna historia głównego bohatera. Kornel wraz z bratem, mamą i ukochanym psem  - ogromnym mastifem, przeprowadza z Warszawy do Grodziska Mazowieckiego. Tam już pierwszego dnia w szkole spotyka się z nieprzyjemnym przyjęciem przez klasę, w której "Wszyscy się ze mnie śmieją...- wyjąkał, z trudem łapiąc oddech.". Kolejny dzień w szkole wcale nie jest lepszy, a do tego pies znika. Kornel z nowo poznaną koleżanką Julią, rozpoczyna poszukiwania. Kto mu pomoże i jak się zakończy cała historia musicie sami przeczytać. Nie chcę wam zdradzać więcej szczegółów, w końcu czytanie ma być zagadką i przyjemnością, a nie ma jej gdy wszystko mamy podane na tacy. 

Autorka w bardzo interesujący sposób opowiedziała nam całą historię Kornela. Detektywistyczna zagadka dla najmłodszych, ale i dorosłych. Napisane przejrzyście, językiem dostosowanym dla dzieci. Pokazuje nam jak piękna i silna jest więź między zwierzęciem i jego właścicielem. Dodatkowo pokazane jest, że czasem potrzeba czasu aby znaleźć przyjaciół, w końcu Rzymu w jeden dzień nie zbudowano. Świetnie rozwijająca się akcja tylko podkręca chęć czytania i oczywiście ciężko jest się oderwać od kolejnych stron.

 Mam nadzieję, że wam również książka się spodoba i  będziecie mieć podobne odczucia, a jeśli jeszcze nie macie prezentu dla młodych detektywów( i nie tylko) to zachęcam was do zakupu  tej właśnie pozycji. Nie pożałujecie. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Skrzat, na ich stronie macie teraz sporo promocji w tym na książkę "Na tropie złodzieja psów".

 

Domowa wygoda i elegancja w wydaniu Femme Luxe.

Domowa wygoda i elegancja w wydaniu Femme Luxe.

Po dość długiej przerwie od postów typowo modowych przygotowałam dla was coś nowego. Wybrałam sobie kilka rzeczy, wśród których znalazła się też jedna kompletnie dopasowana do mnie. Nie raz wam wspominałam, że w domu to stawiam na wygodę, najlepiej dresy lub leginsy i zwykły t-shirt lub bluza. Dlatego w moim zamówieniu w www.femmeluxe.co.uk  musiał się znaleźć dres. Zdecydowałam się na jasny w szare pasy. 

Spodnie z wysokim stanem, krok dość nisko, ale materiał bardzo przyjemny w dotyku, fajnie się rozciąga i  wygodnie się go nosi. Spodnie przy moim wzroście i budowie ciała wychodzą na ¾ długości. Wolałabym aby krok był nieco wyżej, ale ostatecznie są wygodne w codziennym użytkowaniu. Bluza luźna z długim rękawem zakończona ściągaczem. Dość krótka, ale wygodna i fajnie się ją nosi zarówno w komplecie ze spodniami, jak i do np. jeansów(tu link).  Kolor jak widać na zdjęciu biały w szare pasy lekko cieniowane. Zestaw o nazwie Natalia niestety jest już niedostępny, ale podaje wam link do innych zestawów LOUNGEWEAR oraz tu macie podobny wzór tylko krótki rękaw i krótkie spodenki - loungewear short.

Kolejna rzecz, którą chcę wam pokazać to sukienka, która swoim krojem może przypominać chińskie sukienki. Szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś innego,dlatego moja rada to pamiętajcie uważnie czytać opis kupowanej rzeczy. Sukienka maxi z długim rękawem i półgolfikiem, z boku mamy rozcięcie. Materiał to cienka siateczka w cieniowane niebieskie wzory i to właśnie ten materiał mnie zaskoczył. Na stronie wyglądała na dość jednolity wzór, spodziewałam się, ze będzie można ją ubrać na gołe ciało, że nic nie będzie prześwitywać. Mimo wszystko bardzo ładnie wygląda, pod spód najlepiej ubrać jakąś halkę, inną cienką sukienkę lub będzie idealna latem nałożona tylko na strój kąpielowy. Tak naprawdę możliwości mamy wiele. Jeśli chodzi o rozmiar to spokojnie możemy brać swój, ponieważ fajnie się rozciąga. Sukienkę znajdziecie klikając w zdjęcie poniżej. 


Sukienka koszulowa z lekko nietoperzowymi długimi rękawami z mankietami oraz wcięciami w pasie, do tego listwa maskująca guziki oraz kołnierzyk. Ta propozycja będzie pasowała zarówno sama jako sukienka, jak i do spodni jako tunika czy koszula. Niestety troszkę się gniecie, ale tak to już bywa z koszulami. Ogólnie jestem zadowolona, rozmiar trafiłam idealnie. Długość jak dla mnie bardziej nadająca się na tunikę niż sukienkę, po prostu nie lubię bardzo krótkich. Wcięcia fajnie wysmuklają sylwetkę. Koszula najbardziej przypadła mi do gustu z całego zamówienia. Kliknijcie w zdjęcie to was przekieruje na stronę z koszulą. 




No i niestety totalna wpadka jeśli chodzi o ostatni wybór. Spodnie a`la skaj, które mają tak wysoki stan, że nic się z moimi wąskimi biodrami nie zrobi, żebym wyglądała w nich dobrze. Myślę, że znajdą nową właścicielkę w odpowiednim rozmiarze. Niestety czasem się tak zdarza, że kupimy coś co nam się bardzo spodobało, ale po przymiarce nie wyglądamy w tym dobrze. Tak też było tym razem. Minusem jest też jakość materiału, które w trakcie chodzenia szeleszczą. Dlatego z góry was przepraszam ale nie ubrałam ich do zdjęcia. Poniżej macie oryginalne zdjęcie ze strony Femme Luxe. 


Więcej propozycji znajdziecie w konkretnych działach :  TrousersCorset Dress , Bodysuits, Jeans.

Femme Luxe Finery na sportowo  - moje wybory.

Femme Luxe Finery na sportowo - moje wybory.

Tym razem przygotowałam dwa zestawy LOUNGEWEAR , które spokojnie możecie ze sobą mieszać. Najfajniejsze jest to, że można je nosić zarówno z adidasami, klapkami, sandałami jak i obcasami. W każdym zestawieniu będą wyglądać wyjątkowo. Wybierając je sięgnęłam po jeden model Leah, ale w dwóch kolorach - khaki oraz czarny. Sugerowałam się tym, że będzie można spokojnie mieszać ze sobą kolorystycznie. Tkanina jest miękka w dotyku i przyjemnie się nosi. 


Lato, ale nawet cały rok bez koszulek z krótkim rękawem byłby dla mnie stracony. Uwielbiam ubierać się na cebulkę, dlatego w mojej szafie wybór koszulek zawsze był duży. W domu mamy ciepło, więc wolę nosić krótki rękaw i ewentualnie ubrać cieplejszy kardigan. Tym razem zdecydowałam się na biały T-SHIRT  z napisem "Psycho" oraz na drugą w kolorze szarym, któremu blisko do różu z napisem "Santa Clara", którą już mam ale w błękitnym kolorze. Santa Clara jest rewelacyjna, przewiewna, delikatna i wygodna, tym razem wybrałam mniejszy rozmiar, więc nie jest już tak bardzo luźna.


Jak wam się podobają moje dzisiejsze wybory?

Więcej jak zawsze znajdziecie w poszczególnych działach : 









Loki jak z salonu zrobione w domowym zaciszu. O tym marzyłam od długiego czasu.

Loki jak z salonu zrobione w domowym zaciszu. O tym marzyłam od długiego czasu.

Kupno lokówki automatycznej stanowił dla mnie wyzwanie, z jednej strony chciałam mieć piękne loki i uniesione włosy u nasady a z drugiej nie chciałam płacić za jeden gadżet ponad 300 zł.
Tak było dopóki nie trafiłam na lokówkę automatyczną w Biedronce marki Hoffen. Nie spodziewałam się po niej wiele, chociażby z powodu jej niskiej ceny, w promocji zapłaciłam jedyne 39,99 zł. Patrząc na ceny "oryginalnych" lokówek tego typu musiałabym zapłacić kilka razy tyle. 


Pytanie czy było warto zaoszczędzić tak wiele? Bezapelacyjnie TAK. Jeśli te 40 zł. miały sprawić, że moja fryzura w końcu przestanie być oklapnięta i bez polotu to udało się w 100%. W pudełku znajdziemy lokówkę z nakładką zabezpieczającą głowicę do kręcenia oraz szczegółową instrukcję. Osobiście nie miałam styczności z innymi lokówkami automatycznymi także nie mogę mojej porównać do droższych. Wiem jednak, że na początek przygody z takim urządzeniem nie ma potrzeby przepłacać. 


Lokówka posiada możliwość ustawienia temperatury w zakresie 110 *C do 200 *C - co daje 10 poziomów regulacji temperatury. Do tego możemy ustawić czasu pracy od 5 do 15 sekund. Gotowa do pracy w 30 sekund, maksymalna temperatura w 90 sekund.




Wygląd lokówki to klasyczna czerń, która moim zdaniem przypadnie do gustu każdemu. Obsługa lokówki jest bardzo intuicyjna. Wyświetlacz pokazuje nam jaką temperaturę ma głowica kręcąca oraz na jaki czas ustawiono skręcanie. Do tego możemy ustawić, w którą stronę mają być kręcone: tryb lewy, tryb prawy, tryb naprzemienny dla uzyskania naturalnego skrętu. Lokówka wydaje sygnały dźwiękowe informujące, że czas kręcenia minął i lok jest gotowy. Sposób korzystania z lokówki jest na prawdę prosty. Piękne loki i fale z łatwością możemy samodzielnie zakręcić, jeśli pojawi się kłopot z tylną partią włosów wystarczy poprosić o pomoc chociażby męża. Sama najczęściej kręcę delikatne fale na przednich partiach włosów aby lekko okalały twarz. 



Największym plusem dla mnie jest to, że loki utrzymują się do następnego dnia bez użycia lakieru i innych środków utrwalających fale. Objętość włosów dzięki temu jest większa i nie są one już oklapnięte i bez wyrazu.
"Magia ukryta w kamieniu" Katarzyna Grabowska - recenzja książki.

"Magia ukryta w kamieniu" Katarzyna Grabowska - recenzja książki.

Książka, którą chciałabym wam przybliżyć i zachęcić do sięgnięcia po nią, to pierwszy tom  magicznej serii książek Katarzyny Grabowskiej- Magia ukryta w kamieniu.

Kiedy zgłosiłam się do booktoura byłam przekonana, że to będzie fajna przygoda i się nie pomyliłam. Był tylko jeden minus. Musiałam chwilę poczekać na swoją kolej, bo akurat w losowaniu trafiłam niemal na sam koniec listy. Ale powiem wam szczerze, że warto było czekać. To napięcie kiedy książka trafi w moje ręce, jeszcze bardziej wzmogło chęć jej przeczytania. 


Główna bohaterka to Julia - maturzystka, która marzyła o spędzeniu wakacji za granicą ale choroba Babci zmusza ją do zaopiekowania się nią na wsi. Od początku pobytu Julia poznaje tajemnice i historie z młodości Babci Tosi. Jak się okazuje ostrzeżenia, aby nie szukała ukrytego w lesie kamienia, na nic się zdały i Julia za sprawą magii ukrytej w kamieniu przenosi się do tajemniczej i pochmurnej krainy przypominającej średniowiecze.

Buria skrywa w sobie wiele tajemnic,  jest to miejsce w którym mamy rycerzy, damy dworu, uczty czy też polowania na niebezpieczne istoty. Już od początku pobyt Julii w  krainie zapowiada zwrot akcji. Najpierw uznana za czarodziejkę czy też wróżkę, jak sama się nazwała aby później zostać wygnaną z królestwa "obcą". Julia ma swoich zwolenników i przeciwników, całkiem jak w życiu, jednak jej walka o przetrwanie i powrót do domu jest wyjątkowo silna. Próby niesienia pomocy i wprowadzania zmian w krainie spotykają się z ignorancją i dezaprobatą. 
Już od początku napięcie jest dozowane wystarczająco aby nie przerywać czytania. Dlatego tak bardzo nie mogę się doczekać drugiej części. 


Nie chcę wam zdradzać całej fabuły, powinniście sami przeczytać i ocenić książkę. Ja wiem, że kolejne tomy znajdą się w mojej kolekcji bezapelacyjnie. 

Bardzo dziękuję za możliwość przeniesienia się do magicznej Burii.
Rejs statkiem wycieczkowym - HIT czy KIT ?

Rejs statkiem wycieczkowym - HIT czy KIT ?

Planując wakacje w tym roku od razu wiedziałam, że wybierzemy Polskę. Dzieci są małe i zależy mi aby najpierw poznały nieco naszej Ojczyzny zanim przejdziemy do zwiedzania innych Państw. Starszy w tym roku kończy osiem lat, czasem a nawet częściej zastanawiam się kiedy to zleciało? Przecież jeszcze niedawno byłam z nim w ciąży i martwiłam się jak sobie poradzimy, a tutaj taki duży i samodzielny chłopiec, do tego obok jest drugi równie rozpieszczony prawie pięciolatek. Ten skład rodziny jest na tę chwilę idealny, dzieciaki są w wieku, który pozwala nam na swobodne podróżowanie a i nawet teraz, tak dopiero teraz, mogę ich zostawić u mojej Mamy na kilka dni żeby móc wyjechać gdzieś tylko we dwoje. To jest teraz mój cel, przyzwyczaić syneczka mamusi - pięcioletniego rozpieszczonego Misiaka żeby został tych kilka nocy ze starszym bratem u dziadków. Tylko po to, by rodzicie mogli zadbać sami o siebie. Powoli będę ich do tego przyzwyczajać, a sama zakładam skarbonę i zbieram na wymarzony wyjazd we dwoje. 

5 gier dla czterolatka -idealne na długie wieczory.

5 gier dla czterolatka -idealne na długie wieczory.

Rozwój naszych dzieci zawsze będzie priorytetem. Ostatnio sporo się mówi o tym, że dzieci są prze-stymulowane. Zgadzam się z tym w 100 %, niestety taka jest prawda. Dzieci mają za dużo wszystkiego, zabawek i zwłaszcza elektroniki. Zajęcie przedszkolaka na dłuższą chwilę to nie lada wyzwanie, szybko mu się nudzi i oczekuje od nas ciągłej uwagi. Co zrobić jeśli pracujemy w domu  i nie zawsze uporamy się z pracą jak dzieci są w przedszkolu? Pozostaje nam ratowanie się zabawkami, tylko jakimi?
Najlepiej takimi, żeby ułatwiały naszym pociechom rozwój. Tutaj zawsze będę wierna klockom LEGO, które zajmują czas starszego syna, a od niedawna również młodszego. Uwielbia godzinami siedzieć i wymyślać coraz to bardziej skomplikowane budowle. Uczą go cierpliwości i wiary w swoje umiejętności i zdolności manualne.
Ale nie o tym miałam pisać, co jeszcze możemy zaproponować naszemu dziecku żeby długie i ponure wieczory nie były nudne?
Po Świętach i urodzinach mojego już 4 latka stawiam na gry. Widzę jak wspólnie ze starszym bratem uczy się zdrowej rywalizacji, przestrzegania zasad ale również miłego spędzania czasu w gronie rodziny. Do grania bowiem dołącza zawsze ktoś z dorosłych. Zależy nam aby dzieci wiedziały, że mogą na nas liczyć zawsze i wszędzie.


Póki co stawiamy na gry, które mamy. Oczywiście w planach są też inne, mam już kilka upatrzonych, ale chętnie się dowiem jakie wy lubicie i macie gry, może i nam się spodobają.

1. Magnetyczne cyferki. Gra edukacyjna, Babcia z myślą o moim małym matematyku zakupiła pod choinkę, cóż bardziej przypadło do gustu młodszemu.

W zestawie mamy 100 elementów magnetycznych idealnych do przyczepiania na lodówkę, lub tablicę magnetyczną jeśli taką macie. Dzięki tylu możliwościom dziecko może się uczyć i bawić.





2. Domino - wybraliśmy Go Diego.


Gra, która zawsze będzie modna, idealna dla małych dzieci, uczy rozpoznawania takich samych elementów.




3. A kysz - w grze tej uczestniczy muszą przechytrzyć pozostałych strasząc zwierzaki należące do innych. 

Słoń boi się myszy, mysz - kota, kot - psa,  a pies- słonia. Zwycięzca jest jeden, ten który poradzi sobie najlepiej z tą układanką. Chłopcy chętnie w nią grają, zwłaszcza że zajmuje nie wiele miejsca i mogą ją zabrać ze sobą nawet do dziadków.








4. Zwierzakowo - gra edukacyjna firmy Trefl FUN for everyone. 


Dzięki tej grze dziecko uczy się rozpoznawać tropy i symbole zwierząt. Gra zawiera książeczkę z propozycjami zabaw, która daje nam gotowe scenariusze. Widzę jednak po swoim przedszkolaku, że brak takiej książeczki to nie byłby dla niego kłopot.






5. Magnetyczne ubieranki, gra dla dzieci w wieku 3-8 lat, jednak i dla starszych będzie ciekawym pomysłem na nudę. 


Pudełko zawiera magnetyczną tabliczkę z namalowaną twarzą, do której należy przyczepić odpowiednie części: oczy, nos, usta itp. według wzoru lub według własnego pomysłu.






Wiadomo, że oprócz gier typowo domowych w naszym repertuarze są inne zajęcia, takie jak rower, hulajnoga, rolki czy też trampolina. Jednak już teraz szukam kolejnych pozycji idealnych na wyjazd bądź niepogodę. Liczę na waszą pomoc w tej kwestii.


Copyright © 2016 GUGUSIOWO , Blogger