Nowości w kosmetyczce
Ostatnio wiele się wydarzyło w mojej kosmetyczce. Kto mnie zna, wie że do pełnego makijażu z bazą, podkładem itp itd jest mi daleko. Wolę delikatny makijaż typowo dzienny, nad którym nie muszę kombinować i się męczyć. Dlatego od zawsze moja podstawa to krem BB, puder w kulkach, jakiś błyszczyk i tusz do rzęs. No ale matka wzięła się za siebie i zaczęłam próbować inne kosmetyki, które dla mnie są niczym innym jak nowością. Co z tego wychodzi trudno powiedzieć, póki co uwag, że krzywo się umalowałam nie słyszę więc nie jest źle.

